Temat wody w Kożuchowie powraca jak bumerang

“FreeImages.com/Konstanty Paluchowski”

Napisała do nas pani Agnieszka:

Mam serdecznie dość awarii i w du…… tłumaczenia: taki mamy klimat…….
Od dobrych kilku dni nie mam na 4 pietrze ciśnienia. Brak ciśnienia powoduje,że mój bojler nie puszcza ciepłej wody lub miesza tak, że albo ciurkiem leci zimna albo gorąca. Nie mogę się umyć, nie mogę umyć dzieci, nie mogę pozmywać normalnie naczyń, zrobić prania bo pralka nie pobiera wody!!!!!!!!
A w telefonie słyszę: tak może potrwać do miesiąca nawet…. Wodę kupuję w sklepie, za co miasto mi ani grosza nie zwróci, lub małżonek wozi z Głogowa od rodziców bo przez ciągłe awarie co chwilę leci żółta (choćby dziś nad ranem kolejna awaria w w przeciągu kilku tygodni) a mleko dla dzieci muszę zrobić!!!!!!!! Butelki im muszę umyć!!!!!!!!!!
Nie ma komunikatów, ludzi się nie informuje o chlorowaniu wody, która tak śmierdzi jakby leciała prawie że z szamba. To ja mam się dowiadywać dlaczego tak jest, dzwonić na centralę -u i wypytywać???
Po prostu żenada!!!!!! I cytując „klasyka „jak mam żyć Panie Burmistrzu… jak żyć……????????????”

Agnieszka Dominika Mikołajczak

Może Ci się również spodoba