W święta w gminie Kożuchów zabrakło wody, bo ktoś hydranty poodkręcał. Firma apeluje o pomoc w znalezieniu sprawcy

– Po ludzku było mi przykro – przyznaje Sławomir Trojanowski, prezes przedsiębiorstwa , które dostarcza wodę w gminie i apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy zdarzeń.W przedświąteczną sobotę po południu zabrakło wody w Mirocinie Górnym. To samo zdarzyło się w niedzielę, kiedy trwały już . Dyżurny w przedsiębiorstwie USKOM usłyszał wiele pretensji od mieszkańców oburzonych brakiem wody, którzy podkreślali, że dzieje się jak zawsze. Jednak okazało się, że tym razem wina nie leżała po stronie przedsiębiorstwa. To nieznany sprawca w nieuprawniony sposób uruchomił hydranty p.poż. i dwukrotnie, celowo opróżnił zbiorniki.

Informacje w sprawie sprawcy lub sprawców można zgłaszać pod całodobowym numerem tel. 797 325 500. 

Czytaj cały artykuł >>>

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Michał Bajer Michał Bajer napisał(a):

    No to brawo dla tych którzy odpowiedzialni są za zabezpieczenie takiego surowca jak woda pitna… ze byle smark może wejść i wylać wodę i odejść z uśmiechem… nie wiem czy tylko dla mnie to herezja czy może więcej osób które to czytają nie wierzą własnym oczom …

  2. Gerwazy Szpak Gerwazy Szpak napisał(a):

    Od kiedy hydranty są zamknięte i można do nich wejść? 😛
    Większa świadomość społeczna i większe kary dla rodziców, niech pilnują swoich pociech😡

  3. abc napisał(a):

    Panie Bajer zapoznaj się Pan z przepisami odnośnie zabezpieczenia p.poż., a później próbuj Pan błysnąć. Widać, że jesteś Pan laik i tyle w temacie 😂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *