Nie tędy droga gmino! Nie tędy droga!

Małgorzata Walczak wzięła haczkę, szpadel, młot i zrobiła drogę do swojego domu. Dziś prosi o remont. Znów będzie musiała zakasać rękawy?


Małgorzata zamieszkała w Podbrzeziu Dolnym 12 lat temu. W 2012 roku poprosiła gminę o budowę drogi dojazdowej do swojego domu.

– Z mężem jeździliśmy na dziko przez stare wojskowe baseny, ale zawalił się przepust. Karetka by nie dojechała – opowiada.

Urzędnicy przejrzeli mapy i powiedzieli, że gmina drogi nie wybuduje, bo nie ma pieniędzy. Mieli jednak inną propozycję.

– Może pani te drogę zrobić sama!

Czytaj cały artykuł >>>

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Takich osób jest wiele sami jesteśmy przykładem w styplowie naprawiany gminą drogę już od kilkunastu lat i gmina nigdy tym się nie zainteresowała.Pozdrawiam włodarzy gminy

  2. Brawo Gosia dopielas swego

  3. Dziękuję Kasiu. Duży kosztowało mnie to czasu i wysiłku żeby ją wybudować ale zrobiłam dałam radę. ?